Na wiosnę 2026 roku wchodzi w życie zaktualizowany Standard organizacyjny opieki okołoporodowej. Doceniamy te zmiany, Standard został uzupełniony o kilka ważnych kwestii, których brakowało we wcześniejszej wersji. Jednakże mamy duże wątpliwości, czy te przepisy będą przestrzegane. W końcu przepisy obecnego standardu nie są przestrzegane, co pokazuje m.in. „Raport Maluchy na brzuchy 2025”.
Nasze pytania:

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia:

Na początek zapytałyśmy o zakaz karmienia butelką ze smoczkiem i kontakt skóra do skóry po cesarskim cięciu.
Czytamy w nowym Standardzie:
“1. Opieka laktacyjna na oddziale położniczym, realizowana przez osoby sprawujące opiekę nad matką i noworodkiem,obejmuje zapewnienie warunków prawidłowej laktacji i odżywiania noworodka przez:
(…)niestosowanie w okresie stabilizowania się laktacji smoczków w celu uspokajania noworodka oraz butelek ze smoczkiem;
oraz
“Kontakt skóra do skóry, jeżeli stan zdrowia matki i noworodka na to pozwala, powinien trwać w sposób nieprzerwany co najmniej dwie godziny; może być on przerwany na życzenie matki. Kontakt skóra do skóry należy zapewniać również w sytuacjach porodu zabiegowego, w tym przy cięciu cesarskim, jeżeli stan zdrowia matki i noworodka na to pozwala. W takim przypadku kontakt skóra do skóry noworodka z matką i pierwsze karmienie piersią powinny się odbyć jak najszybciej, w warunkach sali operacyjnej lub pooperacyjnej”.
A my wiemy, że obecnie zdecydowana większość noworodków w szpitalach jest dokarmiana, z czego zaryzykujemy stwierdzenie, że prawie zawsze odbywa się to za pomocą butelki ze smoczkiem (jak ktoś widział w szpitalu kubeczek do dokarmiania noworodka, z chęcią o nim usłyszymy). Wiemy również, że kontakt skóra do skóry między matką a dzieckiem przy cesarskim cięciu to zupełna fikcja (zapraszamy do lektury Raportu Maluchy na brzuchy).
Właśnie dlatego zapytałyśmy Ministerstwo Zdrowia o to, czy planują szkolenia dla personelu medycznego w tym zakresie, bo jak widzimy, skoro obecnie te metody nie są stosowane, to raczej wynika to z braku informacji/umiejętności, a nie złej woli personelu medycznego
W odpowiedzi Ministerstwo Zdrowia poinformowało nas, że:
“ W odniesieniu do pytań nr 1 i nr 2 informuję, że Ministerstwo Zdrowia nie przygotowało specjalnych szkoleń dla personelu medycznego oddziałów położniczych z dokarmiania noworodków innymi metodami niż butelką ze smoczkiem, jak również szkoleń z przeprowadzania kontaktu skóra do skóry podczas operacji cesarskiego cięcia. Informacje dotyczące najważniejszych zmian związanych z wejściem w życie przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 23 października 2025 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej (Dz. U. poz. 1525) zostały przekazane za pośrednictwem Systemu Zarządzania Obiegiem Informacji (SZOI) do wszystkich podmiotów wykonujących działalność leczniczą udzielających świadczeń zdrowotnych w zakresie opieki okołoporodowej. Personel medyczny sprawujący opiekę laktacyjną nad matką i noworodkiem na oddziale położniczym jest zobowiązany, w przypadku braku możliwości skutecznego nakarmienia noworodka mlekiem matki przez ssanie piersi, do prawidłowego doboru metod dokarmiania noworodka, które zgodnie z aktualną wiedzą nie zwiększą ryzyka pojawienia się problemów ze ssaniem piersi i laktacją.
Personel medyczny jest właściwie przygotowany do sprawowania opieki nad matką i dzieckiem zarówno w zakresie karmienia piersią jak również do zapewnienia matce i dziecku właściwego kontaktu skóra do skóry. Tematyka laktacji i karmienia piersią jest przedmiotem szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinach neonatologii oraz lekarza specjalisty położnictwa i ginekologii. W toku kształcenia zawodowego również każda położna nabywa wiedzę i umiejętności niezbędne do realizacji świadczeń w zakresie poradnictwa laktacyjnego. Położne mogą aktualizować swoją wiedzę i umiejętności zawodowe w różnych rodzajach kształcenia podyplomowego, w tym np. w ramach w kursu specjalistycznego „Edukacja i wsparcie kobiety w okresie laktacji”. Celem kursu jest przygotowanie położnej do kompleksowej opieki nad kobietą w okresie laktacji oraz realizacji zadań edukatora ds. laktacji. Podczas kursu poruszane są treści takie jak: sytuacje wymagające dokarmiania dziecka, alternatywne metody dokarmiania, jak również kontakt skóra do skóry i podjęcie pierwszego karmienia jako jeden z czynników wpływających na przystosowania się noworodka do nowego środowiska i jego wpływ na karmienie piersią.”
Analiza ekonomiczna
Kolejne nasze pytania dotyczyło ekonomicznej analizy czynników ryzyka wczesnego żywienia opartego na sztucznych mieszankach i jakie koszty ponosimy przez refundację sztucznych mieszanek w ostatnich pięciu latach.
W odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia czytamy, że analizy nie ma.. Za to koszty refundacji sztucznych mieszanek są ogromne.
Kontrola
Zapytałyśmy Ministerstwo Zdrowia również o to, jak widzą kontrolowanie, czy placówki medyczne będą spełniały nowy Standard organizacyjny opieki okołoporodowej. W odpowiedzi dostałyśmy zapis: “przestrzeganie przepisów określonych w ww. rozporządzeniu jest obowiązkiem podmiotów wykonujących działalność leczniczą udzielających świadczeń zdrowotnych w zakresie opieki okołoporodowej. Wymieniony akt prawny nie określa instrumentów kontroli i nie wskazuje szczególnego postępowania określającego sposób oceny przestrzegania poszczególnych postanowień. Informacje na temat stosowania standardów uzyskiwane są od konsultantów krajowych i wojewódzkich i Narodowego Funduszu Zdrowia. Ministerstwo ściśle współpracuje z Rzecznikiem Praw Pacjenta, konsultantami krajowymi oraz organizacjami pozarządowymi w zakresie działań wspierających ich właściwą realizację.”
Fakt, że placówki, mają kontrolować same siebie, to naszym zdaniem to założenie tyleż kontrowersyjne, co nieefektywne i nieskuteczne.
Czekamy na nowe standardy. Zastanawiamy się, jak to będzie wyglądać i czy cokolwiek się zmieni. Jesteśmy pełne nadziei, chociaż nie ukrywamy pewnych obaw.
Zespół Tulimy Mamy